Dobra farba dla fachowca i inwestora

Jerzy Liniewicz, jurek.l@ihz.pl

Lato to doskonały czas na prowadzenie licznych prac budowlanych i remontowych. Fachowcy mają wtedy ręce pełne roboty. Bardzo częstym letnim zleceniem jest malowanie mieszkań, domów, biur i innych obiektów. Do malowania potrzebna jest farba. Jaka powinna być dobra farba – oto jest pytanie.

Dobra farba dla…

Temat farb i malowania jest bardzo obszerny. Prace malarskie wymagają fachowości zarówno, jeśli chodzi o samo ich wykonywanie (przygotowanie podłoża, prawidłowe techniki malarskie), jak i wybór właściwej farby (rodzaj, kolor). Liczni producenci oferują liczne rodzaje farb w różnorakich kolorach. Pisząc o tym wszystkim można by zapełnić cały numer gazety. Ponieważ jednak każdy prawdziwy fachowiec wie, jak profesjonalnie malować i jaką farbę dobrać do konkretnego zlecenia, podłoża lub pomieszczenia, ma też pewnie marki, którym ufa bardziej niż innym, tym razem skupimy się przede wszystkim na pokazaniu tego aspektu problemu, który mówi, co oferuje dziś dobra farba. Zwrócimy uwagę na najważniejsze i wyjątkowo praktyczne sprawy. Spojrzymy na to okiem samego fachowca i inwestora/użytkownika. A na koniec zamieścimy kilka uwag dodatkowych, wykonawczych.

Okiem fachowca

Z punktu widzenia fachowca ważne jest przede wszystkim, by aplikacja farby była bezproblemowa, a robota „szła” gładko. Farba o wysokiej sile krycia, która do tego się nie chlapie, to produkt, który fachowiec chętnie wybierze. Szybki czas schnięcia (np. około trzech godzin) i potrzeba wykonania (tylko) dwóch warstw powłoki malarskiej oznaczają, że prace malarskie u klienta nie będą się nadmiernie przedłużać, co pozwala myśleć o kolejnych zleceniach. Jeśli chodzi o kolorystykę farb, producenci oferują ich bardzo bogatą paletę (biel plus nawet około 50 kolorów) i nie ma problemu, by każdemu klientowi zaproponować ciekawe, a do tego indywidualne rozwiązania w tym względzie. Ważne jest, by umieć odpowiednio dobrać kolory (mix kolorów) do konkretnego pomieszczenia i wiedzieć, jak poprzez grę barw uzyskać określone efekty wizualne, np. optyczne powiększenie pomieszczenia, jego doświetlenie, klimat relaksu, zmysłowości, piękna itp. Producenci farb w swoich materiałach inspirują wykonawców prac malarskich poprzez specjalne poradniki, tak więc zdobycie wiedzy o tym, jak dobierać kolory nie jest problemem. Jeszcze słowo o doborze rodzaju farby: niektóre obiekty (szczególnie szpitale, hotele, restauracje, kawiarnie) powinny być wyjątkowo czyste i sterylne, w czym pomaga farba o specjalnych właściwościach. W mieszkaniach i domach podobne wymagania kierujemy w stosunku do kuchni i pokoju dzieci. Tu też farba przychodzi z pomocą.

Okiem inwestora

Inwestor to osoba, która płaci i wymaga. Jego oczekiwania są jasne: w obiekcie ma być ładnie, czysto i to na długo. Dla użytkownika ważne jest np. by pomalowana ściana nie była narażona na zabrudzenia. Farba mająca w swej recepturze trwałą i odporną powłokę (ceramiczną) zapobiega absorbowaniu plam i zabrudzeń, a te, które się pojawią, łatwo usunąć. Trzeba jednak robić to szybko. Ostatnio promowane są farby hydrofobowe – taka farba „odpycha” płynne zabrudzenia zapobiegając powstawaniu plam. Jednak świat nie jest sterylny i zabrudzeń do końca nie da się uniknąć. Wtedy szczególnie ważna jest duża odporność farby na zmywanie i szorowanie, a także stosowane środki dezynfekujące. Farby przodujące w tej konkurencji nadają się do stosowania m.in. w sektorze horeca. Faktem jest, że wiele osób cierpi na alergię na kurz. Fachowiec malujący mieszkanie takiej osoby powinien wówczas wybrać farbę, której formuła nie zawiera substancji przyciągających kurz. Wówczas ściany będą mniej narażone na przywieranie zabrudzeń z powietrza do pomalowanej powierzchni, inwestor uwolni swój nos od „wrednego” alergicznego kataru i będzie mógł cieszyć się kolorami we własnym domu. Żeby te zobaczyć, trzeba oczywiście farby pozwalającej uzyskać trwałą powłokę i świeże barwy. Wysoka wydajność farby (np. około 12÷14 m²/litr) przy jednej warstwie oznacza z kolei racjonalny budżet prac malarskich. Z drugiej strony trzeba, by inwestor (poinstruowany przez fachowca) zdawał sobie sprawę, że dobra farba (marka plus rzeczywista jakość) musi kosztować więcej, niż produkt kiepski.

Dobra robota

Dobra farba to połowa sukcesu. Druga połowa to dobry fachowiec wykonujący dobrą robotę. Czyli profesjonalnie i uczciwie. Co się na nią składa? Świadomość tego, że podczas prac malarskich trzeba uwzględniać stan obiektu, warunki jego przyszłej eksploatacji i oczekiwania klienta. Świadomość tego, że to klient ma być zadowolony i należy mu poświęcić tyle czasu, ile potrzeba. Każdy wie np. że malować należy podłoże czyste, suche, nośne, wolne od tłuszczu, wosku itp. – to banał. Ale nierzetelne wykonanie prac przygotowawczych czasem się zdarza. Cała robota może trwa krócej, ale źle wykonana skutkuje gorszym efektem malowania i traci na tym inwestor. Wtedy nawet dobra farba nie pomoże. Dlatego traktujmy klienta poważnie i nie wykonujmy pracy przygotowania powierzchni „z buta”. Nakładając kolejne warstwy farby, trzeba to robić w odpowiednim czasie. Ważne są też odpowiednie narzędzia malarskie: pędzle, wałki. Niech będą one w dobrym stanie technicznym – łatwiej i szybciej się wtedy pracuje, a i efekt jest taki, jaki być powinien.

Podsumowanie

Dobra farba to taka, która zaspokaja liczne i ważne potrzeby inwestora i pozwala, by fachowe prace malarskie przy jej aplikowaniu przebiegały szybko, sprawnie i dawały dobry efekt. Dobra farba powinna spełniać łącznie kilka kryteriów ważnych zarówno dla fachowca (malarza), jak i inwestora i wszystkich użytkowników malowanego pomieszczenia. Pewne właściwości farby czynią z niej produkt faktycznie wart zastosowania. I nie ma wątpliwości, że takie farby są na rynku. A dobrze aplikowane, pozwalają nabrać nowego życia wnętrzom.