Edukacja kadry w „budowlance”. Jak dbać o rozwój fachowców?

Jerzy Liniewicz, jurek.l@ihz.pl

Szkolenia praktyczne pozwalają pracownikom nauczyć się tego, co konieczne w danej pracy i czynią z ludzi prawdziwych fachowców

Stwierdzenie, że technologie budowlane i metody ich aplikacji to kwestie skomplikowane i dlatego niejako „zastrzeżone” dla fachowców raczej nie powinno budzić wątpliwości. Budowa i wszystkie związane z nią prace budowlane, by były sprawnie i profesjonalnie przeprowadzone i cieszyły inwestora, wymagają od fachowca szeregu umiejętności. Tych trzeba się gdzieś nauczyć, a potem je rozwijać, bo rozwija się technika i rynek. Przydaje się także zdobywane w trakcie lat pracy doświadczenie. Wszystko – upraszczając nieco sprawę – sprowadza się do kwestii wykształcenia i rozwoju zawodowego fachowców.

Naszym rozmówcom, lubelskim fachowcom wykonującym na co dzień skomplikowane prace budowlane, zadaliśmy kilka pytań. Fachowców bezpośrednio realizujących prace budowlane (projektowe, montażowe, instalacyjne i inne roboty budowlane) zapytaliśmy, na ile ważne w działalności ich firmy jest właściwe przygotowanie zawodowe pracowników i ich fachowość/kompetencje, co musi już umieć ktoś, kto chce pracować w ich firmie (minimalne wymagania) i czy łatwo jest znaleźć na rynku dobrego fachowca. Poprosiliśmy też o odpowiedź, czy i w jaki sposób firma wspiera rozwój zawodowych kompetencji swoich pracowników. Ale na tym nasza redakcja nie poprzestała.

Zwróciliśmy się też do firm dostarczających produkty/technologie projektantom i firmom wykonawczym i szkolących tych partnerów w zakresie stosowania swoich produktów/technologii. Pytaliśmy: na ile ważne w działalności firmy jest właściwe przygotowanie zawodowe i fachowość partnerów – projektantów i wykonawców, którzy stosują te produkty/technologie? Co musi już umieć ktoś, kto chce pracować na bazie oferowanych technologii (minimalne wymagania) i czy łatwo jest znaleźć na rynku dobrego fachowca – wykonawcę, z którym można bezpiecznie i w trwały sposób współpracować? Nie zabrakło oczywiście pytania o to, czy i w jaki sposób firma-dostawca wspiera rozwój zawodowych kompetencji partnerów – fachowców, którzy realizują prace budowlane wykorzystujące dostarczone rozwiązania. Poniżej publikujemy odpowiedzi. Wynika z nich jasno, jak ważna jest edukacja i stały rozwój fachowców. Jest to jeden z kluczowych elementów sukcesu firmy budowlanej na rynku, decydujący o jej przetrwaniu i rozwoju.

Łukasz Bukowski, DOMIK PASYWNY – budowa domów pasywnych, prace izolacyjne, renowacje itp.

Poważne firmy budowlane organizują cykliczne szkolenia zarówno dla swoich pracowników, jak i partnerów biznesowych. Udział w nich powinien być chlebem powszednim dla każdego fachowca. W ich trakcie zdobywa się wiedzę na temat (nowych) produktów, technologii i zasad ich stosowania. Na zdjęciu – szkolenie w firmie Torggler dotyczące izolacji

Z roku na rok sytuacja na rynku pracy w branży budowlanej jest coraz trudniejsza. I problemem jest nie brak pracy, ale brak pracowników. W naszej specjalizacji, a są to roboty izolacyjne, od pracownika musimy wymagać precyzyjnie wykonanej pracy. Wiele elementów naprawianych – po wykonaniu pracy – jest zasypywana i zakrywana. Każdy błąd i jego późniejsza kolejna naprawa jest bardzo kosztowna. Na rynku pracy trudno jest znaleźć pracowników wykwalifikowanych w szerokim zakresie wykonywanych przez nas robót, ludzi, którzy od razu i w stu procentach wykonywaliby wszystkie powierzane im zadania. Najważniejsze jest podejście do pracy i chęć nauki. Uważam, że lepiej mieć pracownika, którego „wychowa się” od początku. Wówczas ktoś taki będzie czuł się częścią firmy. Często to dużo lepsza sytuacja niż zatrudnienie pracownika z doświadczeniem, który jednak za chwilę przejdzie do konkurencyjnej firmy lub założy własną działalność.

Ostatnich kilkanaście lat to czas, w którym odczuwa się brak pracowników, którzy swoje doświadczenie wynieśli już ze szkoły. Brak kształcenia zawodowego doprowadził do takiej sytuacji, że pracownik musi szukać praktyki i doświadczenia już na placu budowy. Tak, jak wspominałem wcześniej, nie jest to sytuacja dobra dla pracodawców i powoduje, że trzeba zaniżać minimalne wymagania, jakie stawia się nowym pracownikom. Często, kiedy zatrudniamy pracowników albo wybieramy ludzi, decydujemy się na takich, którzy już pracowali na budowie i mają doświadczenie w części zakresu naszych prac, a innym razem stawiamy na młodych ludzi bez doświadczenia, ale z dużym zapałem do pracy.

Reasumując, w obecnych czasach na pewno trudno znaleźć dobrego fachowca do pracy. Trzeba szukać młodych ludzi, chętnych do nauki i posiadających pasję do wykonywania tego typu prac. Nie ma tutaj ogólnej zasady, każdy człowiek jest inny i dopiero praktyczne zadania pokazują czy pracownik się nadaje i czy praca daje mu satysfakcję. Trzeba liczyć się z rotacją zatrudnionych pracowników, każdy pracodawca liczy tylko na to, żeby część ekipy stanowili ludzie o długim stażu.

Rozwój zawodowy pracowników w naszej firmie to przede wszystkim szkolenia wewnętrzne podczas konkretnych prac. Praca z wykwalifikowanym brygadzistą pozwala uczyć się nowym pracownikom. Staramy się, aby każde kolejne zadanie miało swoją systematykę wykonania i mogło być w przyszłości wykonane już samodzielnie przez nowego pracownika. Drugim rodzajem nauki są szkolenia zawodowe, najczęściej przeprowadzane przez techników firm produkujących materiały do poszczególnych systemów napraw. Udział naszych pracowników w tego typu szkoleniach pozwala im zrozumieć zastosowanie poszczególnych materiałów i wykorzystanie ich później w praktycznym zadaniu.

Alicja Konarska, szefowa Działu Kreacji i Ekspozycji, Salonika – salony łazienek

Stałe podnoszenie kwalifikacji przez architektów i projektantów sprawia, że przygotowywane przez nich koncepcje wnętrz są przemyślane, funkcjonalne i piękne

Współpraca z architektami i projektantami wnętrz jest bardzo ważną gałęzią rozwoju naszej firmy. Szkolenia i wyjazdy do fabryk zarówno polskich, jak i zagranicznych producentów dają możliwość dogłębnego zapoznania się z ofertą. Cały proces technologiczny – od laboratorium, poprzez produkcję, aż do logistyki – pokazuje ogrom pracy, który gwarantuje klientowi doskonały produkt. Uważam, że taka wiedza jest niezbędna i tylko przez cykliczne szkolenia współpracujący z nami projektanci i architekci mogą ją posiąść. Firma Salonika zawsze szukała nowych produktów i wprowadzała najnowsze europejskie trendy wzornicze i technologiczne, kreując tym samym gust naszych klientów. Budowanie ciekawych ekspozycji oraz włączanie projektantów wnętrz w proces decyzyjny o wyborze najładniejszych kolekcji poprzez wspólne wyjazdy do fabryk oraz wyjazdy na międzynarodowe targi ceramiczne do Walencji czy Bolonii, ułatwiają nam decyzję o wyborze najlepszych i najbardziej interesujących kolekcji płytek ceramicznych i gresowych. Cenimy fachowość i sami lubimy pracować z profesjonalistami. Wiemy, że organizując szkolenia przeprowadzone przez profesjonalistów, przyczyniamy się do podnoszenia standardu pracy z ostatecznym (docelowym) klientem i mamy pewność, że zakupione w Salonice łazienki są zgodne z obowiązującymi światowymi trendami i będą długo cieszyły klientów, ponieważ zostały zaprojektowane i wykonane przez prawdziwych, kompetentnych fachowców, którzy są często przez nas polecani naszym klientom. Specjalnie powołany i przeszkolony dział obsługi projektantów i architektów czuwa nad sprawnym kontaktem i służy pomocą w rozwiązywaniu bieżących spraw. Zawsze służymy pomocą.

Tylko w zeszłym roku Firma Salonika wraz ze swoimi partnerami zorganizowała osiem szkoleń wyjazdowych do fabryk producentów płytek ceramicznych oraz kilka spotkań produktowych, które odbyły się w Lublinie. Szkolenia kierowane były do fachowców –glazurników oraz projektantów i architektów wnętrz. Szkolenia dla poszczególnych grup zawodowych mają różne zabarwienia i pokazują różne cechy produktu. O ile projektantów interesują walory estetyczne takie, jak nowe barwy oraz brak barier formatowych dla ich realizacji, o tyle glazurnicy zwracają uwagę na rodzaj materiału i sposób odpowiedniej obróbki przy użyciu odpowiednich narzędzi. Bardzo docenionym spotkaniem było szkolenie przeprowadzone przez ekipę fabryki Tubądzin dotyczące cięcia i obróbki gresów wielkoformatowych Monolit. Jest to wciąż mało znany materiał, którego się obawiają fachowcy. Na szkoleniu było około 50 glazurników z Lublina i regionu. Było to szkolenie praktyczne, więc każdy chętny mógł, przy użyciu udostępnionych maszyn i narzędzi, przeprowadzić obróbkę wielkiej płyty pod okiem doświadczonego instruktora. Ceny za układnie tego typu materiału wahają się w Lublinie od 180 do 250 zł/m². Dlatego wszyscy chcieli się nauczyć tej sztuki. Mamy już sygnały o konieczności przeprowadzenia kolejnego takiego szkolenia, na które zapraszamy wszystkich zainteresowanych.

Marcin Czerniak, Kominox, systemy kominowe, kominki, wentylacja, rekuperacja

Właściwe przygotowanie pracowników do wykonywanych przez firmę zadań jest kluczowe, nie może tu być mowy o pracownikach z przypadku, ludziach bez jakiegokolwiek fachowego przygotowania i przeszkolenia. Profesjonalnie wykonana praca ma bezpośredni wpływ na zdrowie, a w skrajnych przypadkach także na życie ludzkie. Czad, pożar, Legionella – to tylko niektóre następstwa źle dobranych parametrów, zastosowania niewłaściwych materiałów czy nieprawidłowego dokonania montażu instalacji. Ważna jest ponadto skuteczność, sprawność i jakość użytkowania zainstalowanych urządzeń. Często spotykanym przypadkiem jest sytuacja, w której wykonane prace budowlane i instalacyjne na pierwszy rzut wyglądają dobrze, jednak kiedy przyjrzymy się „dziełu” głębiej, okazuje się, że złamane są wszelkie zasady sztuki budowlanej: brak lub za małe kratki, brak lub niewłaściwa izolacja, parametry przewymiarowane lub niedowymiarowane itd. Nie jest to oczywiście regułą, ale na rynku funkcjonują pseudofachowcy, a inwestorzy – czy to z powodów (pseudo)oszczędności czy też z własnej niewiedzy – korzystają z ich usług.

Zlecając roboty budowlane ludziom absolutnie niekompetentnym, inwestor naraża się jednak na to, że na budowie popełnione zostaną poważne i kosztowne błędy. Takie błędy wykonawcze pociągają za sobą negatywne konsekwencje: w najlepszym przypadku smród, hałas, nadmierne zużycie czy straty energii, zatruwanie środowiska, a w skrajnych sytuacjach –tragiczne następstwa, o których wspomniałem wcześniej. Dlatego lepiej jest powierzać prace profesjonalistom. W naszej firmie zasadą jest, że nowo zatrudnieni pracownicy, zanim zostanie im powierzone zadanie do samodzielnego wykonania, przechodzą długą drogę przyuczenia i przeszkolenia oraz muszą nabrać odpowiednich umiejętności pod okiem bardziej doświadczonych pracowników. Szkół, które by wyuczyły adeptów zawodu umiejętności w dziedzinach, jakimi my się zajmujemy, po prostu nie ma. Dlatego od nowo zatrudnianych pracowników oczekujemy chęci do nauki i rozwoju – zdajemy sobie sprawę, że znalezienie wyuczonego pracownika z odpowiednią wiedzą oraz doświadczeniem graniczy z cudem.

Ponieważ szkół państwowych kształcących w zawodach, które wykonuje nasza firma dawno już nie ma, przyuczenie pracowników do wykonywania zawodu spoczywa na nas jako pracodawcach. Nie ma lepszego sposobu nauki, jak nabranie doświadczenia podczas praktyki pod okiem „mistrza”. Wiedzę praktyczną zdobywamy w codziennych doświadczeniach, a nowe wyzwania, jakich się podejmujemy, zmuszają nas do szukania nowych rozwiązań, zastosowania innowacyjnych materiałów czy rozwiązań technicznych. Staramy się aktywnie uczestniczyć w szkoleniach organizowanych przez producentów materiałów, ale i sami takie szkolenia organizujemy. Ostatnie szkolenie zostało połączone z akcją charytatywną, a podczas tego przedsięwzięcia – wspólnie z firmami Kratki.pl, Vitcas, Promat – zbudowaliśmy kominek dla rodziny potrzebującej.

Podsumowanie

Co do edukacji i rozwoju zawodowego fachowców budowlanych sprawa jest prosta – właściwe przygotowanie zawodowe fachowca jest po prostu niezbędne tak dla niego samego, jak i dla firmy, w której pracuje oraz dla inwestora, dla którego wykonywane są prace budowlane. Robotę można zrobić bardzo dobrze, dobrze, średnio, kiepsko albo totalnie ją spaprać. Ta zdroworozsądkowa reguła obowiązuje zarówno w przypadku inwestycji indywidualnych, mieszkaniowo-domowych, a więc mniejszych (np. pomalowanie ściany w kuchni czy wymiany stolarki w mieszkaniu/domu), jak i w przypadku inwestycji naprawdę wielkich (budowa biurowca, osiedla, autostrady, lotniska), gdzie robót jest ogrom, a fachowców przewijają się setki. Ale bez względu na skalę robót i tak wszystkie one wymagają bardzo konkretnych umiejętności. Ponadto trzeba też mieć świadomość, że w świecie szybko zmieniających się technologii i wciąż wprowadzanych innowacji właściwe przygotowanie zawodowe nie jest czymś zdobytym raz na zawsze, „na wieki wieków”. Zdobyte i formalnie udokumentowane wykształcenie techniczne (i to niezależnie od poziomu), to bez wątpienia powód do dumy i przepustka do zawodu. Jednak to dopiero początek zawodowej drogi fachowca. Dalsza jej część to stały proces rozwoju, zdobywania nowych umiejętności, doświadczeń i ewentualnie uprawnień. Wszystko to można osiągać w ramach dalszego kształcenia, szkoleń, spotkań branżowych, wymiany doświadczeń, śledzenia rynku i świadomego podejścia do własnej praktyki zawodowej. Najważniejsze jednak jest to, że fachowość i profesjonalizm premiuje rynek i niech to będzie motywacja dla fachowców. Fachowość jest w cenie, fachowość to podstawa! Wypowiedzi naszych rozmówców wskazują na to wyraźnie.