Jak bezpiecznie prowadzić firmę?

Dariusz Marciniak, darek.m@ihz.pl

Każda zmiana w prawie czy innych funkcjonujących na rynku regułach powoduje zamieszanie i może prowadzić do niezamierzonych błędów. Jak to się może odbić na prowadzących działalność gospodarczą oraz jaką rolę we współczesnym biznesie pełnią doradcy podatkowi, wyjaśnia Bożena Zybura, Przewodnicząca Lubelskiego Oddziału Krajowej Izby Doradców Podatkowych.

Czy doradca podatkowy jest potrzebny, szczególnie tym mniejszym firmom?

Powiem przewrotnie: obecnie, w dobie wolności prowadzenia działalności gospodarczej, każdy może być każdym, ale nie gwarantuje to fachowości oferowanych usług. Niby wszyscy to wiemy, tylko nie zawsze stosujemy się do tej prostej zasady. Dziś bezpieczeństwo w biznesie, a trzeba wiedzieć, że to także bezpieczeństwo finansowe naszych rodzin, rozstrzyga się nie tylko na polu realizowanych zleceń czy usług. O ile dobrze radzimy sobie na znanym nam obszarze biznesu, to już inne sfery, szczególne te podatkowo-księgowe, pozostawiają wiele do życzenia. Ta świadomość jest ważna, szczególnie w dobie zmieniających się przepisów i obowiązków.

Oczywiście, dziś każdy może być księgowym, tylko warto zadać sobie pytanie, czy zagwarantuje to, że nie zostaniemy sami przed fiskusem czy innymi organami państwa. Wiem, że świadomość bezpieczeństwa zawsze była istotna dla każdego starającego się uczciwie prowadzić działalność. To pytanie o bezpieczeństwo oraz reguły gry i to w sferze, o której niewiele wiemy, a która podlega ciągłym zmianom. Tutaj dobrze dobrany partner to gwarancja sukcesu. Zanim odpowiem, kim jest współczesny doradca podatkowy i czy warto sięgnąć po taką opiekę, warto spojrzeć na doradców podatkowych jako grupę zawodową.To pozwoli zrozumieć, dlaczego współpraca z nami jest dobrym wyborem.

Należy tu wspomnieć, że Krajowa Izba Doradców Podatkowych (KIDP) jest samorządem zawodowym, do którego przynależność jest obowiązkowa i powstaje z chwilą złożenia ślubowania (po zdaniu egzaminu i złożeniu ślubowania).

Zadania statutowe w tym prowadzenie listy doradców podatkowych, realizuje Krajowa Rada przy wsparciu 16 Regionalnych Oddziałów KIDP, gdzie przedsiębiorcy mogą uzyskać na bieżąco informacje o kolegach z korporacji świadczących usługi lub skorzystać z informacji na stronie www.lubelski.kidp.pl.

Kim jest dzisiaj doradca podatkowy?

Jest to przede wszystkim zawód zaufania publicznego, cechujący się wysokimi kompetencjami zawodowymi. Obowiązek podnoszenia kwalifikacji zawodowych wpisany w ustawie daje gwarancję bieżącego uzupełniania specjalistycznej wiedzy w zakresie podatków i przepisów prawa procesowego. Jest to tym bardziej istotne, że nasze kompetencje są zdecydowanie szersze od uprawnień księgowych.

Można powiedzieć, że aktualnie staliśmy się najbliższymi partnerami biznesowymi przedsiębiorców posiadającymi wiedzę zarówno prawniczą, jak i ekonomiczną, niezbędną dla prawidłowej obsługi podmiotów gospodarczych. Wystarczy tu wspomnieć, że czynności doradztwa podatkowego obejmują udzielanie porad, sporządzanie opinii i wyjaśnień dotyczących obowiązków podatkowych i celnych oraz w sprawach egzekucji administracyjnej. Reprezentujemy podatników, płatników i inkasentów w postępowaniach przed organami podatkowymi I i II instancji (księgowi mogą to czynić do wydania decyzji w I instancji), organami celno-skarbowymi oraz w zakresie sądowej kontroli decyzji administracyjnych (jako profesjonalni pełnomocnicy).

Niestety, uwolnienie części świadczonych przez nas usług (w zakresie prowadzenia ksiąg handlowych i podatkowych, ewidencji czy sporządzania zeznań), które od ponad 3 lat mogą wykonywać wszyscy, zwiększyło ryzyko odpowiedzialności przedsiębiorców za rzetelne prowadzenie dokumentacji podatkowej. Obsługę prowadzą osoby niekompetentne, bez wiedzy merytorycznej po 2-, 3-miesięcznych kursach, wywiad gospodarczy, struktury mafijne, czego wyrazem jest zwiększenie przestępczości zorganizowanej, wplątywanie uczciwych przedsiębiorców w tzw. karuzele podatkowe, itd. Dlatego warto jest zainwestować w wiedzę, kompetencje, a przede wszystkim w bezpieczeństwo oferowanych przez nas usług. Zabezpieczeniem interesów podatników jest wysokie ubezpieczenie OC doradców podatkowych na różnych polach m.in. prowadzenia ksiąg, wydawania opinii, reprezentowania przed WSA, NSA czy w postępowaniach karno-skarbowych – przy braku regresu daje możliwość szybkiego odzyskania przez przedsiębiorców dodatkowych zobowiązań, tj. odsetek od nieuiszczonych podatków czy kar powstałych w wyniku błędu doradcy podatkowego.

Gwarancję poufności zapewnia też tajemnica zawodowa przewidziana w art. 180 par. 2 k.p.k. Na równi z innymi zawodami zaufania publicznego zobowiązani jesteśmy do przestrzegania tajemnicy zawodowej, z której zwolnić może nas tylko sąd. Dotyczy to również zatrudnianych przez nas pracowników. Zabezpiecza to bezpieczeństwo przedsiębiorców w ten sposób, że żadna z przekazanych nam poufnych informacji biznesowych nie zostanie ujawniona osobom trzecim. Nie dotyczy to księgowych ze świadectwem kwalifikacyjnym oraz osób aktualnie świadczących usługi księgowe bez uprawnień. Osoby te na żądania organów lub prokuratury obowiązani są do bliskiej z nimi współpracy z ujawnieniem wszystkich tajemnic przedsiębiorcy. Oznacza to często działanie na szkodę podatnika.

Kto powinien korzystać z usług doradcy?

Każdy ma prawo czuć się bezpiecznie przy prowadzeniu biznesu. Wystarczy nam dziś przecież i tak duży stres w związku z rewolucyjnymi zmianami przepisów podatkowych. Twierdzę, że doradca jest dla wszystkich, niezależnie, czy jest to mała, jednoosobowa firma rodzinna, spółka, czy firma w skali makro. W dzisiejszych czasach nie stać jest prowadzących działalność na luksus braku osoby/doradcy podatkowego, który odpowiada za majątek ich całego życia. Czasem wydaje mi się, że nie do końca prowadzący działalność chcą to wiedzieć – musi być ktoś, kto gwarantuje swoją fachowością, że można będzie bezpiecznie cieszyć się z owoców pracy. To może truizm, ale organy państwa potrafią sięgnąć wiele lat wstecz i domagać się zaległych danin. Podkreślam, powinien to być ktoś, kto swoim profesjonalizmem zabezpiecza tę sferę prowadzenia biznesu.

Jak znaleźć taką osobę i czy będzie nas na nią stać?

Uważam, że nie stać współczesnej firmy na brak zapewnienia sobie takiego bezpieczeństwa, chyba, że ktoś jest ryzykantem. Widziałam wiele razy, jak organy podatkowe czy skarbowe działają, jak są „przekonywujące” i wiem, że sam nikt się przed nimi nie obroni, a przynajmniej będzie bardzo trudno. Rekomenduję w związku z tym współpracę z osobami dającymi gwarancję tego bezpieczeństwa, o ile w ogóle można dziś mówić o pełnym bezpieczeństwie.Trzeba sprawdzić fachowość, a w szczególności uprawnienia świadczących na naszą rzecz usług. Zalecam sprawdzić, czy osoby te mają ubezpieczenia OC i na jaką kwotę, a w przypadku doradców podatkowych – czy nadal są wpisani na listę prowadzoną przez KRDP. Opinia innych przedsiębiorców, co do fachowości i osiągnięć obsługującego naszą firmę, może być również pomocna.

Pragnę jeszcze raz podkreślić, że każda osoba chcąca wykonywać nasz zawód musi zdać trudny dwuetapowy egzamin przed Państwową Komisją Egzaminacyjną ds. Doradztwa Podatkowego przy Ministerstwie Finansów oraz odbyć półroczną praktykę zawodową w firmie doradczej w celu nabrania niezbędnego doświadczenia zawodowego. Obligatoryjne podnoszenie kwalifikacji zawodowych (szkolenia, seminaria itd.) przemawia na korzyść doradców podatkowych, z którymi współpraca po prostu się opłaca.

Jakie zmiany przewidywane są w podatkach dochodowych w 2018 roku?

Duża nowelizacja PIT i CIT została uchwalona i podpisana przez Prezydenta. Celem ustawodawcy jest odbudowa dochodów podatkowych państwa, a to oznacza, że niektóre z przyjętych rozwiązań będą niekorzystnie wpływać na duże i małe podmioty funkcjonujące na polskim rynku. Na początek kilka przykładów niekorzystnych zmian dla przedsiębiorców.

I.

Jedną z najbardziej krytykowanych regulacji jest wprowadzenie przepisów limitujących możliwość zaliczania do kosztów uzyskania przychodów wydatków na usługi niematerialne. Stosownie do dyspozycji art. 15e ust. 1 u.p.d.o.p., od 1 stycznia 2018 roku, podatnicy będą obowiązani wyłączyć z kosztów uzyskania przychodów koszty:

  1. usług doradczych, badania rynku, usług reklamowych, zarządzania i kontroli, przetwarzania danych, ubezpieczeń, gwarancji i poręczeń oraz świadczeń o podobnym charakterze,
  2. wszelkiego rodzaju opłat i należności za korzystanie lub prawo do korzystania z praw lub wartości, o których mowa w art. 16b ust. 1 pkt 4−7 u.p.d.o.p.,
  3. przeniesienia ryzyka niewypłacalności dłużnika z tytułu pożyczek, innych niż udzielonych przez banki i spółdzielcze kasy oszczędnościowo-kredytowe, w tym w ramach zobowiązań wynikających z pochodnych instrumentów finansowych oraz świadczeń o podobnym charakterze – poniesione bezpośrednio lub pośrednio na rzecz podmiotów powiązanych, o których mowa w art. 11 u.p.d.o.p., lub podmiotów mających miejsce zamieszkania, siedzibę lub zarząd na terytorium lub w kraju stosującym szkodliwą konkurencję podatkową, w części, w jakiej koszty te łącznie w roku podatkowym przekraczają 5% kwoty odpowiadającej nadwyżce sumy przychodów ze wszystkich źródeł przychodów pomniejszonych o przychody z tytułu odsetek nad sumą kosztów uzyskania przychodów pomniejszonych o wartość zaliczonych w roku podatkowym do kosztów uzyskania przychodów odpisów amortyzacyjnych i odsetek.

Wskazany przepis stosuje się do nadwyżki wartości kosztów przekraczającej w roku podatkowym łącznie kwotę 3 mln zł. Oznacza to, że przekroczenie tego limitu nie będzie uprawniało podatnika do zaliczenia poniesionych wydatków w koszta.

II.

Innym dotkliwym rozwiązaniem dla przedsiębiorców będzie obowiązywanie tzw. min. podatku dochodowego w odniesieniu do podatników posiadających nieruchomości komercyjne – środki trwałe, których wartość początkowa przekracza 10 mln zł. Wynika to z dyspozycji art. 24b ust. 1 u.p.o.d.o.p. (analogicznie art. 30g ust. 1 u.p.o.d.o.f.). Dotyczyć to będzie następujących środków trwałych:

  1. budynków handlowo-usługowych sklasyfikowanych jako: centra handlowe, domy towarowe, samodzielne sklepy i butiki, pozostałe handlowo-usługowe,
  2. budynków biurowych sklasyfikowanych jako budynki biurowe.

Właściciele wyżej wymienionych obiektów zostaną zobowiązani do zapłaty dodatkowego podatku w wysokości 0,035% podstawy opodatkowania za każdy miesiąc.

Nie dotyczy to:

  1. środków trwałych, od których zaprzestano amortyzacji (na podstawie art. 16c pkt 5 u.p.d.o.p.),
  2. środków trwałych w postaci budynku biurowego sklasyfikowanego jako budynek biurowy, wykorzystywanego wyłącznie lub w głównym stopniu na potrzeby własne podatnika.

Zgodnie z art. 24b ust. 3 u.p.d.o.p., podstawę opodatkowania stanowić będzie przychód odpowiadający wartości początkowej środka trwałego ustalanej na pierwszy dzień każdego miesiąca wynikającej z prowadzenia ewidencji, pomniejszonej o kwotę 10 mln zł.

III.

Niekorzystną zmianą będzie również wyodrębnienie nowego źródła przychodów w postaci zysków kapitałowych (art. 7 u.p.d.o.p.). Regulacja dotyczy rozdzielenia dochodów finansowych od dochodów operacyjnych, co oznacza osobne wyliczanie podstawy opodatkowania m.in. dochodów z udziału w zyskach osób prawnych, zbycie akcji i udziałów, zbycie wierzytelności, papierów wartościowych oraz przychodów z niektórych praw majątkowych (praw autorskich, licencji, know-how). Przychody i koszty z zysków kapitałowych nie będą mogły być łączone z przychodami i kosztami z pozostałej działalności podatnika. Oznacza to, że podlegać one będą odrębnemu opodatkowaniu na podstawie art. 22 ust 1 u.p.d.o.p. (znowelizowane przepisy art. 7 ust 1 zd. 2 i art. 18 ust 1 u.p.d.o.p.). W konsekwencji zwiększą się obciążenia podatkowe, gdyż dochodów z innych działalności nie można będzie pomniejszyć o straty lub na odwrót na zyskach kapitałowych. Należy pamiętać, że podatnik będzie mógł pomniejszyć swój dochód z tego źródła w kolejnych po sobie następujących pięciu latach podatkowych. Przy czym wysokość jednorazowego obniżenia nie będzie mogła przekroczyć 50% kwoty tej straty.

Należy przykładowo zrównoważyć negatywne zmiany, wskazaniem zapisów korzystnych dla podatników. Dotyczy to m.in. poniższych zapisów.

I.

  1. podniesienie limitu wartości początkowej ŚT oraz WNiP niewymagających amortyzacji z 3,5 tys. zł do 10 tys. zł (znowelizowane art. 16d ust. 1, art. 16e ust. 1 i 2, art. 16f ust. 3, oraz art. 16k ust. 9 u.p.d.o.p.);
  2. analogicznie podniesienie z 3,5 tys. zł do 10 tys. zł dolnego progu wydatków uznawanych za ulepszenie ŚT (znowelizowany art. 16g ust. 13 u.p.d.o.p.);
  3. brak zmian pozostałych dotychczasowych zasad dotyczących ŚT oraz WNiP o niskiej wartości.

Należy przy tym pamiętać o istnieniu przepisu przejściowego w znowelizowanej ustawie mówiącego, że do składników majątku przyjętego do użytkowania po 31 grudnia 2017 roku ma zastosowanie art. 11 ustawy nowelizującej, który mówi:
„Przepisy art. 22d ust. 1, art. 22e ust. 1 i 2, art. 22f ust. 3, art. 22g ust. 17 i art. 22k ust. 9 ustawy zmienianej w art. 1, w brzmieniu nadanym niniejszą ustawą, oraz art. 16d ust. 1, art. 16e ust. 1 i 2, art. 16f ust. 3, art. 16g ust. 13 i art. 16k ust. 9 ustawy zmienianej w art. 2, w brzmieniu nadanym niniejszą ustawą, stosuje się do składników majątku przyjętych do używania po 31 grudnia 2017 roku”.

II.

Stosownie do dyspozycji art. 16k ust. 14 u.p.d.o.p. (art. 22k ust. 14 u.p.d.o.f.), podatnicy mogą dokonywać jednorazowo odpisów amortyzacyjnych od wartości początkowej nabytych fabrycznie nowych środków trwałych zaliczonych do grupy 3−6 i 8 Klasyfikacji w roku podatkowym, w którym środki te zostały wprowadzone do ewidencji środków trwałych oraz wartości niematerialnych i prawnych, do wysokości nieprzekraczającej w roku podatkowym kwoty 100 tys. zł.

Podatnicy mogą dokonywać odpisów amortyzacyjnych, nie wcześniej niż w miesiącu, w którym środki trwałe zostały wprowadzone do ewidencji środków trwałych oraz wartości niematerialnych i prawnych lub w równych ratach co miesiąc, w równych ratach co kwartał, albo jednorazowo na koniec roku podatkowego. Od następnego roku podatkowego podatnicy dokonują odpisów amortyzacyjnych, stosując metodę liniową lub degresywną. Suma dokonanych odpisów amortyzacyjnych i wpłaty na poczet nabycia środka trwałego zaliczonej do kosztów uzyskania przychodów, nie może przekroczyć wartości początkowej tych środków trwałych.

Dodatkowo, zgodnie z przepisem art. 15 ust. 1zd u.p.d.o.p. (art. 22 ust. 1s u.p.d.o.f.), w przypadku dokonania wpłaty na poczet nabycia fabrycznie nowego środka trwałego, o którym mowa wyżej, którego dostawa zostanie wykonana w następnych okresach sprawozdawczych, podatnicy mogą zaliczyć do kosztów uzyskania przychodów dokonaną wpłatę do wysokości 100 tys. zł. Tak więc nawet zaliczka zapłacona z tytułu nabycia przedmiotowego środka trwałego może być kosztem uzyskania przychodów. Z tym, że kwotę jednorazowego odpisu amortyzacyjnego pomniejsza się o wysokość zaliczonej do kosztów uzyskania przychodów wpłaty na poczet nabycia tego środka trwałego.

Jeżeli podatnik zaliczył do kosztów uzyskania przychodów wpłaconą zaliczkę przed nabyciem środka trwałego, a następnie zlikwidował działalność gospodarczą albo zmienił formę opodatkowania lub po jego nabyciu nie dokonał jednorazowego odpisu amortyzacyjnego lub sprzedał środek trwały, wówczas jest obowiązany do zwiększenia przychodów o wyżej wymienioną kwotę.

III.

Zwolnienie na podstawie przepisu art. 25 ust. 18 u.p.d.o.p. z obowiązku uiszczania zaliczek na podatek dochodowy o małych wartościach w przypadku, gdy podatek należny od dochodu pomniejszony o sumę zaliczek wpłaconych nie przekracza kwoty 1 tys. zł. W przypadku przekroczenia tej wartości wpłacie podlega różnica pomiędzy podatkiem należnym a sumą zaliczek wpłaconych od początku roku. Należy przy tym pamiętać, że jest to uprawnienie podatnika, a nie obowiązek.

Dziękuję za rozmowę.

Bożena Zybura

Bożena Zybura, Przewodnicząca Lubelskiego Oddziału Krajowej Izby Doradców Podatkowych